Materiał archiwalny
MUMERUS W STYCZNIU 2013
Odkąd człowiek myśli - przeczuwał i lękał się zawsze nowej istoty, silniejszej niż on spadkobierczyni swojej na ziemi, i że odczuwając jej bliskość a nie będąc zdolnym przeniknąć natury tego władcy, stworzył, pod wpływem swojej trwogi, cały fantastyczny tłum tajemniczych tworów, widm niepochwytnych, zrodzonych z lęku.( Guy de Maupassant „Horla”)









7 i 21.01.2012, godz.19:00, Teatr Zależny PK, ul. Kanonicza 1, Kraków
Światem „Tajemnika” rządzi jakieś licho. Takie, co potrafi narobić hałasu, przyjść na kolację i wszystkim łyżki z rąk powytrącać, a co było nagotowane do zjedzenia – pożreć. A potem spragnione wyssać ze wszystkich krew, zostawiając tylko jedno niemowlę w kołysce na rozmnożenie. Licho, które każe uganiać się za cudną boginką wodną, Majką – choćby i na koniec świata, na śmierć niechybną. Licho, które na swój sposób przeczuwa – niczym niepochwytną Horlę – każdy z bohaterów „Tajemnika”. Ukażą się także czary mechaniczne, doprowadzające do buntu samolotów, samochodów, a nawet rozwścieczonych granatów ręcznych, które zaczną ryć pod ziemią niczym krety.
Scenariusz i reżyseria: Wiesław Hołdys
Aktorzy: Beata Kolak, Anna Lenczewska, Jan Mancewicz, Karol Piotr Zapała, Robert Żurek
Maski: Jan Polewka
Opracowanie muzyczne: Michał Braszak
Współpraca scenograficzna: Katarzyna Fijał
Technika: Tadeusz Przybylski
Asystent reżysera: Agnieszka Dziedzic
Organizacja: Maria Śmiłek
Projekt plakatu: Jan Polewka
W scenariuszu wykorzystano fragmenty "Klechd polskich" Bolesława Leśmiana oraz "Baśni o żelaznym wilku" Światopełka Karpińskiego
Premiera: 25 listopada 2012 r., godz.20:00
Spektakl został zrealizowany przy udziale finansowym Województwa Małopolskiego
Partnerzy: Stowarzyszenie Teatrów Nieinstytucjonalnych SteN, Firma Cajon
Sponsor - Restauracja Chimera
Patroni medialni: Miesięcznik Kulturalny Modny Kraków, Internetowy Magazyn Teatralny Teatralia,
Krakowski Serwis Kulturalny KULTURATKA, Portal Teatr dla Was, Portal e-splot, Fundacja Promocji Kultury,
LITERATURA…
Weźmy baśnie Leśmiana, „Klechdy polskie”, tylko pozornie przeznaczone dla najmłodszych czytelników, wymieszajmy motywy ludowe, zagmatwane symbole i urywane akcje, dopełnijmy fragmentami satyrycznej, owianej już lekkim zapomnieniem „Historii o żelaznym wilku”, równie intrygującego poety Świętopełka Karpińskiego, i..
Zobaczmy, jak rozmazane światy ludowej wyobraźni zaczynają mieć wspólne kontury z naszymi współczesnymi pragnieniami.
…W TEATRZE.
Spektakl „Tajemnik” w wykonaniu Teatru Mumerus angażuje całą intuicję i zadziwienie widza, aby móc wyrazić dynamizm nieprzewidywalnego, ukrytego wymiaru codzienności. Nie jest sprawą łatwą wykazać, których „pionków graczowi lepiej nie dotykać, gdyż karą może się okazać wykluczenie z gry rzeczywistości na zawsze”. Ponadto konfiguracje światów dusiołków i wiedźm są wciąż niezbadane i jak widzimy na scenie, nigdy nie może być do końca jasne, czy to my przed nimi uciekamy, czy też one próbują się nam wymknąć, kiedy nie po raz pierwszy interesujemy się sprawami nie z naszych światów.
W przedstawieniu urzekła mnie szczególnie gra aktorska, tak przemyślana, abyśmy widzieli poczciwych, dobrych ludzi, wielbiących całym sercem młodość i piękno, a więc opetanych złudzeniami podszeptującymi słowo: „wieczność”. Nie są pazerni na pieniędze, ale pazerni na zachwyt. A jeśli zapisują duszę zmorom i lichom…Zarówno aktorzy swoimi kreacjami, jak i niepochwytna, doskonale niewytłumaczalna scenografia wyraźnie oddały prawo, że potrzeba odrobiny metafizyki, aby uzasadnić te lekko „paskudne” skłonności.
Więc może zamiast chować się w skrzyniach, upijać miksturami znachorów, należałoby oswoić własnego Dusiołka? W końcu wyobraźnię i strach zrywamy z jednej gałęzi tajemnicy.
Spektakl obejrzałam 27 listopada 2012 roku w Teatrze Zależnym Poltechniki Krakowskiej.
Joanna Roś
Portal bookeriada.pl


