Najbliższe spektakle

Opis spektaklu

KSIĄŻKA SKARG I WNIOSKÓW (w ramach Teatru Faktu)

20.11.2026 · 19:00

Muzeum Archeologiczna, Kraków, ul. Senacka 3

O spektaklu ↗

Opinie widzów z marca 2010

← Powrót do działu

Opinie widzów z marca 2010

Opinie widzów z marca 2010"Popieram wszelkie apele o wsparcie Mumerusa! Jeśli podpis coś da, to podpiszę ! NIE DAJCIE SIE !!!"


- Prof. dr hab. Joanna Walaszek, teatrologia, Uniwersytet Jagielloński
Opinie widzów z marca 2010
OPINIE WIDZÓW:

Popieram wszelkie apele o wsparcie Mumerusa! Jeśli podpis coś da, to podpiszę !
NIE DAJCIE SIE !!!
Prof. dr hab. Joanna Walaszek, teatrologia, Uniwersytet Jagielloński

Niepokoi mnie mocno ta dziwna polityka pieniężna odpowiedzialnych za kulturę. Ja, jako uczestnik i konsument tej kultury zdecydowanie nie życzę sobie zamykania takich instytucji, jak MUMERUS. Oj, co to - to nie! Ja pro-tes-tu-ję!
Magdalena Wróbel , redaktor miesięcznika kulturalnego „Modny Kraków”

Z reżyserem Wiesławem Hołdysem- rozpocząłem współpracę, przy rozpoczęciu przez niego pracy zawodowej w Teatrze,to znaczy od spektaklu dyplomowego „PLUSKWA” W.Majakowskiego. Wtedy już objawił się wielkiego formatu talent Wiesława Hołdysa- tworzącego widowisko z wielkim rozmachem insceinscenizacyjnym.
W miarę rozwoju i nabywania doświadczeń inscenizatorskich, reżyser-wizjoner- sięgnął po utwory polskiego baroku-dokonując adaptacji i kontaminując teksty ,aby stawały się spójnym materiałem dramaturgicznym. Nadając im formę widowiska ludycznego ,o charakterze edukacyjnym.
Ważnym atutem tych spektakli była feeryczność inscenizacyjna oparta na bogatej wyobraźni, wyrażonej lapidarnymi środkami. Takie były spektakle, przy których powstawaniu uczestniczyłem, jak m.inn.:”ŚWIAT NA OPAK” i „MIRAKLE”. Stanowiły te widowiska zaczyn formującego się później Teatru autorskiego Wiesława Hołdysa MUMERUS.
Z tym, że- reżyser zaczął penetrować także inne obszary literatury światowej-zawierającej elementy magii.
Te przedstawienia uzupełniają w Teatrze Polskim,a także poza granicami kraju- paletę teatralnych doznań !!
Z wielkim bólem i wręcz przerażeniem spadła na mnie wiadomość o zagrożeniu bytu tej, jakże ważnej sceny. (Świadom budżetowych trudności po skutkach jakie przyniosla w tym roku zima)- NIE można się pogodzić ,aby zostało dokonane w kulturze polskiej takie spustoszenie! Teatr MUMERUS jest wizytówką polskiej sceny, wśród tej widowni na świecie, która jest chłonna i oczekująca wielobarwności teatralnych przeżyć. Wierzę, że...n i e f r a s o b l i w o ś ć- decydentów - jest tylko chwilowym potknięciem, które zostanie zastąpione troską o BYT tej ważnej sceny.
Janusz Tartyłło, scenograf,reżyser, dramaturg, malarz

Przed Mumerusem chylę czoła za oryginalną drogę, którą wiernie podąża od lat ku krainom minionym i tym, których jeszcze nie ma, zawsze - niespodziewanym. Przed Aktorami, którzy z każdym spektaklem dają z siebie więcej, przed Reżyserem, który odważnie i celnie sięga po środki od kiczu do subtelności. Każdy z Waszych spektakli jest ciekawą ekspedycją, a koncepcja wciągnięcia do niej oprócz publiczności - z definicji części pasywnej - młodych zakochanych w teatrze daje nadzieję ukształtowania nowego pokolenia widzów i twórców obdarzonych dobrym smakiem.
Konkluzja? Niedostatek to esencja ludzkiej kondycji. Walczcie dalej o przetrwanie! Życzę, żeby mecenas Mumerusa niczym Deus ex machina pojawił się nagle po najbliższym spektaklu.
dr Magdalena Pabisiak, filolog, tłumacz literatury hiszpańskiej

Pisze w swoim i Marysi imieniu, jako najdłużej działających członkiń Studia Teatru Mumerus. Będę oficjalna, bo sprawa wymaga bycia poważnym i oficjalnym. Jesteśmy wstrząśnięte sytuacją, jaka dotknęła nasz teatr. Pisze „nasz”, ponieważ czujemy się jego integralną częścią. Współpracując z Mumerusem od prawie 7 lat i czerpiąc mnóstwo intelektualnych i artystycznych korzyści z jego działalności czujemy się na tyle związane z tą instytucją, że odcięcie Mumerusa od źródeł jego utrzymania, a finalnie nawet zakończenie jego działalności nie mamy zamiaru uznać za sytuacje, która mogłaby kiedykolwiek zaistnieć. Jesteśmy całkowicie zadeklarowane do walki o odzyskanie możliwości działania Teatru jak i naszego Studia, bez których w naszym mniemaniu sztuka cierpi stratę.
Dla nas, młodych ludzi bezpośrednio związanych z amatorskimi działaniami w sztuce, jest to pozbawianie nas perspektyw, odbieranie integralnej części naszego życia, sposobu wyrażania się poprzez teatr. W ciągu tych wielu lat mogę zaryzykować stwierdzenie, że dzięki Teatrowi Mumerus staliśmy się profesjonalnymi amatorami. Działalność Teatru pozwala nam na realizacje naszych marzeń bez konieczności wiązania się z tym zawodowo. Dzięki temu, nasz teatr nie jest zbrukany codziennością i rutyną. Groteska i absurd stały się sposobem naszego wyrażania się czymś, co od wielu lat nas określa, powoduje zapał do działania artystycznego i ciągłego rozwijania naszych umiejętności. Nie pozwolimy, aby nam to odebrano.
Monika Michno i Maria Piątkowska, studentki, jako uczennice XXI LO w Krakowie 6 lat temu po raz pierwszy wzięły udział w warsztatach (projekt „Iwona” w koprodukcji z Centrum Kultury PUMPE w Berlinie), w których biorą udział do dziś

Zaistniała sytuacja dotyka mnie osobiście. Prawdopodobnie podchodzę do tego zbyt emocjonalnie, ale ja poprostu zbyt wiele od Pana i od Mumerusa dostałam. Wiele się nauczyłam i to mi zostanie na zawsze, wlaściwie w pewien sposób Mumerus mnie ukształtował.
Monika Szczerba, studentka, , jako uczennica XXI LO w Krakowie 6 lat temu po raz pierwszy wzięła udział w warsztatach (projekt „Iwona” w koprodukcji z Centrum Kultury PUMPE w Berlinie), w których bierze udział do dziś


smutna biurokracja.
młodzież z Rabki może zaświadczyć o pożyteczności stowarzyszenia dla rozwoju kulturalnego młodych i nie tylko;)
szkoda, że mało jest ludzi, którzy podejmują takie inicjatywy - choć i tak bywają one zablokowane przez błędy formalne - co nie jest rzadkim zjawiskiem. ajajajaj!
Ale, Panie Wiesławie - współczuję, podziwiam i popieram....
Agata Tomalak, uczennica LO im Romera w Rabce, uczestniczka warsztatów „Kartka na cukier”


Co się dzieje? Urzędasy i władze chcą zniszczyć wszystko co wartościowe! Jakaś niepojęta ignorancja i brak świadomości! A może o to chodzi, aby sprowadzić NAS wszystkich do rangi bezwolnego motłochu,bez aspiacji!? Kontemplujmy tylko SIEKĘ polityczną- zastąpią wszystko- kabaret, teatr i śniadanie! Chcą uwalić kulturę i NASZĄ tożsamość!
Przemysław Sejmicki, aktor

Działalności Stowarzyszenia Teatru Mumerus przyglądam się od około trzech lat.
We wrześniu 2009 r. miałam także możliwość uczestniczenia w warsztatach
teatralnych „Kartka na cukier”, które wspominam nie tylko jako bardzo
wartościowe doświadczenie oraz możliwość pracy w gronie kreatywnych i wykwalifikowanych osób, ale i świetną zabawę . Nie wyobrażam sobie, że w wyniku
krzywdzących decyzji ministerialnych (m.in. niesprawiedliwy system oceny
projektów, zrównanie renomowanych teatrów instytucjonalnych z małymi,
niezależnymi stowarzyszeniami ) Mumerus zniknie z mapy kulturalnej Krakowa. Nie
wiem już, jakich argumentów używać, kiedy profesjonalny teatr (a takim jest
niewątpliwie Mumerus)z dziesięcioletnim stażem, zapraszany i doceniany na
licznych festiwalach (polskich i zagranicznych)oraz nagradzany w konkursach, ma
po prostu przestać istnieć. Jak już wspomniałam zaistniała sytuacja wynika z
takiego a nie innego funkcjonowania systemu – poprawy nie będzie, jeśli nie
zostanie zreformowany sposób podziału środków dla organizacji pozarządowych.

Tymczasem urzędników i radnych zapraszam na ul. Kanoniczną 1, gdzie na małej,
piwnicznej scenie Politechniki Krakowskiej Mumerus prezentuje swoje
przedstawienia. Niezależnie od tego na jaki spektakl w reżyserii Wiesława
Hołdysa Państwo trafią będzie to cenna lekcja pt. jak za MINIMALNE pieniądze
stworzyć spektakl na wysokim poziomie artystycznym. Scenografia, kostiumy i
rekwizyty najczęściej są wykonywane własnoręcznie przez artystów. Beta Kolak,
Anna Lenczewska i Robert Żurek, którzy wchodzą w skład zespołu aktorskiego
Mumerusa, przewyższają warsztatem wielu aktorów dużych i znanych krakowskich
teatrów. Nie chciałabym jednak robić jakichś porównań, nie o to chodzi. Mumerus
jest teatrem wyjątkowym, zaś dzięki wypracowaniu własnej, niepowtarzalnej
poetyki przedstawień, nie sposób zestawiać go z jakimkolwiek innym zespołem w
mieście. Gorąco apeluję, by w jednej chwili nie zniszczyć efektu pracy wielu lat!
Agnieszka Dziedzic, studentka wiedzy o teatrze, recenzentka internetowego magazynu teatralnego, TEATRALIA

Mumerus piękne chwile tam przeżyłem zwłaszcza na Magic Net.
Radosław Jawornicki, jako uczeń Ośrodka Szkolno – Wychowaczego dla Młodzieży Niewidzącej brał udział w międzynarodowym projekcie edukacyjno – teatralnym Magic – Net

Ręce opadają, ciśnienie wzrasta a serce podchodzi do gardła z rozpaczy w bulwersującej sprawie braku dotacji dla TEATRÓW NIEINSTYTUCJONALNYCH. Jestem miłośniczką TEATRU MUMERUS i nie wyobrażam sobie aby zabrakło go na mapie kulturalnej Krakowa.
Nie wolno odbierać mu szans na realizowanie rzeczy ambitnych.
TEATR MUMERUS ma swoją widownię i wraz ze swoimi znajomymi mimo odległości{Sosnowiec} staramy się uczestniczyć we wszystkich wydarzeniach kulturalnych organizowanych przez TEATR MUMERUS.
W pełni popieram walkę o dotacje. Trzymam i będę trzymała kciuki mając nadzieję,że mur do przebicia nie jest twardszy od muru berlińskiego. Jak pisał Oskar Wilde "Świat dzieli się na dwie grupy ludzi:tych,którzy wierzą w rzeczy niewiarygodne i tych którzy dokonują rzeczy nieprawdopodobnych.
Ewa Adwent, widz, który dojeżdża na nasze spektakle z Sosnowca

Mam nadzieję,że nasz wspólny głos poparcia dla Teatru Mumerus wpłynie
na odpowiednie osoby i tym samym uratuje ten Teatr przed upadkiem.
Osobiście, nie wyobrażam sobie aby przestał on istnieć. Znam jego
działalność i jako uczestnik warsztatów, i jako widz, stąd mam
pewność,że Teatr Mumerus musi prowadzić swoją działalność, gdyż jest
ratunkiem dla Sztuki. W dzisiejszych czasach, gdy coraz więcej ludzi
odwraca się od niej w stronę masowej "papki", potrafi on ratować jej
dobre imię. Pan Wiesław Hołdys i jego współpracownicy, których darzę
wielkim szacunkiem,umieją zainteresować sobą widza. Na jeden ze
spektakli zabrałam ze sobą osobę, która nigdy wcześniej nie miała okazji
spotkać się z taką sztuką, jaką pokazuje Mumerus - była pozytywnie
zaskoczona. Sama czekam na kolejne dzieło w wykonaniu Mumerusa i ufam,że
się doczekam.
Nie przedłużając , pragnę jeszcze raz podkreślić, iż upadek Mumerusa
byłby ciosem dla Sztuki. Kraków musi się rozwijać kulturalnie, a nie
zabijać kulturalne instytucje.
Magdalena Wesołowska, student filologii polskiej, uczestniczka warsztatów „Kartka na cukier”

Jesteśmy miłośnikami TEATRU MUMERUS. Całym sercem popieramy walkę o przyznanie dotacji dla teatrów nieinstytucjonalnych.
Mamy nadzieję że tego typu teatry nie znikną z mapy artystycznej miasta Krakowa.
Uważamy, że TEATR MUMERUS powinien jak dotychczas promować miasto Kraków i Polskę w Europie oraz tworzyć dla swoich wiernych widzów w Krakowie.
Rodzina Anna Zenon Turkiewicz, widzowie


DYSKUSJA NA FORUM TEATR http://forum.gazeta.pl/forum/f,509,Teatr.html

Re: sytuacja teatru mumerusIP: *.autocom.pl
Gość: K.Borys, Teatralia 01.04.10, 12:09 Odpowiedz
Mumerus jest teatrem magicznym, ludycznym w najlepszym tego słowa rozumieniu. Mam nadzieję, że sprawy obiorą pożądany obrót, trzymam kciuki i do zobaczenia... kolejnych przedstawień!
Nie rzucim teatru, skąd nasz ród!

Re: sytuacja teatru mumerusIP: *.mmpnet213.tnp.pl
Gość: krystyna 01.04.10, 12:52 Odpowiedz
uważam, że warto podjąć działania, które pomogą utrzymać teatr
Mumerus na powierzchni życia teatralnego, to naprawdę jedno z
niewielu tak charakterystycznych miejc w Krakowie, myślę, że gdy
problem zostanie może nagłośniony inicjatywę utrzymania poprze wielu
miłosników i nie tylko!

Krystyna J.

Re: sytuacja teatru mumerusIP: *.chello.pl
Gość: Adam B. 02.04.10, 12:47 Odpowiedz
I znów jedyną bronią jest łańcuch solidarnych. Tym razem nie uznany program dużego radia czy oddział dużej telewizji. Kameralna trupa, która wskrzesza peryferyjne, zapoznane niekiedy obrzędy kultury. Rozmawia z malarzami i pisarzami. Roztacza niezwykłe korowody obrazów i dźwięków.

Wszystkim odpowiedzialnym za kondycję ekonomiczną niszowych projektów
dedykujemy wielkopostny rachunek sumienia.

Z pozdrowieniem dla całego zespołu -

Adam B., magazyn internetowy Teatralia

Re: sytuacja teatru mumerusIP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
Gość: Marysia 03.04.10, 17:58 Odpowiedz
Mumerus miałby zginąć?! Sprzeciw!!!!!

Miałam przyjemność uczestniczyć w kilku projektach organizowanych przez pana
Hołdysa i Teatr Mumerus - to było niezwykłe, magiczne i jedyne w swoim rodzaju
doświadczenie! Wszystko to dzięki ludziom, którzy tworzą tą grupę teatralną.
Teatr jest całym ich życiem. Z resztą... to widać na każdym spektaklu. Nie
wyobrażam sobie, żeby praca i MIŁOŚĆ jaką wkładają w Mumerusa miała pójść na marne!

Warto powiedzieć, że Mumerus nie zamyka swojej działalności na spektaklach.
Współpracują z młodzieżą, promują wartości kulturalno - artystyczne wśród
młodych ludzi i (co chyba najfajniejsze) zarażają swoją pasją! :)

Śmierć Mumerusa oznaczałaby śmierć Sztuki! Czy Kraków na to pozwoli????

rita100 30.03.10, 14:34 Odpowiedz
Współczuję, lecz trzeba walczyć do końca i nie dać się.

Partnerzy

PartnerzyPartnerzy

Partnerzy medialni

Partnerzy medialniPartnerzy medialniPartnerzy medialni

Wsparcia finansowego udzielili

Wsparcia finansowego udzieliliWsparcia finansowego udzieliliWsparcia finansowego udzieliliWsparcia finansowego udzieliliWsparcia finansowego udzieliliWsparcia finansowego udzieliliWsparcia finansowego udzielili