CO CZAS ZNAJDZIE, CZAS GUBI - CZYLI BAROK W CZASIE
CO CZAS ZNAJDZIE, CZAS GUBI - CZYLI BAROK W CZASIE
Prezentacja Stowarzyszenia Teatr Mumerus w oparciu o poezję polskiego baroku autorstwa Józefa Baki, Hieronima Morsztyna, Jana z Kijan, Daniela Naborowskiego, Wacława Potockiego, Jakuba Teodora Trembeckiego, Jerzego Trzanowskiego i innych oraz muzyki barokowej (Bach, Vivaldi) oraz niebarokowej (Beethoven, Chopin, improwizacja)
12 października 2025, godz. 19:00, Muzeum Archeologiczne w Krakowie, ul. Senacka 3.
Wstęp wolny
Nasza propozycja odnosi się do podstawowego tematu tegorocznej Nocy Poezji, czyli czasu – w naszym przypadku w poezji polskiego baroku. Odniesienie się do baroku jest już w tytule, który jest cytatem z „Przemian” Wacława Potockiego, jednego z najwybitniejszych polskich poetów XVII wieku, natomiast podtytuł jest typowym barokowym konceptem „na opak” (zamiast „czas w baroku” jest „barok w czasie”).
W poezji barokowej (przynajmniej w tej części, którą zamierzamy zaprezentować podczas Nocy Poezji) czas nie jest czymś abstrakcyjnym - jest personą, niemalże osobą mającą moc sprawczą. Jest to istotne, gdyż nasza prezentacja będzie miała charakter działania dokonywanego przez aktorów i muzyków. Sprawczość Czasu (jako persony, a więc dlatego – jak w nazwie własnej – użyto dużej litery) polega na tym, że może on rozchwiać, wszystko zepsuć, ale także rozplątać wszystkie węzły (wymienione odniesienia pochodzą z poezji Hieronima Morsztyna i anonima). Przede wszystkim zaś sprawczość Czasu, polega na tym, że jest absolutnym władcą, gdyż: „czasowi zgoła wszystko na świecie hołduje” (Daniel Naborowski).
Nasza propozycja łączy się z refleksją na temat czasu, postrzeganego linearnie albo kuliście. Czas postrzegany kuliście jest obecny w polskiej poezji barokowej, czego przykładem może być cytat z wiersza wyraził Daniela Naborowskiego: „karmią byt nasz godziny”. W baroku czas kulisty, czyli powtarzalny, odmierzają zegary (jak w „Zegarze bojaźni bożej” Jakuba Teodora Trembeckiego) czy też kalendarze odmierzające powtarzalny, zgodny z ruchem słońca i księżyca rytm dnia i nocy, miesięcy i lat (jak np. „Kalendarz wieczorny” Jana z Kijan). Czas linearny, zwany inaczej czasem limetycznym (od „limes” – granica), to po prostu czas biegnący od jednego punktu do drugiego, w wymiarze poetyckim bardzo często są to wiersze poświęcone narodzinom, aż po jeden z podstawowych tematów poezji, czyli śmierci. Przy czym takie doświadczanie czasu opisywane jest na ogół w wymiarze jednostkowym: wydarza się tylko raz i jednej osobie i jest niepowtarzalne. Takie odczuwanie czasu jest także obecne w poezji baroku – wystarczy zacytować końcowy fragment wiersza Józefa Baki z cyklu „Uwagi o śmierci niechybnej”: „Nie dopędzisz wczoraj cugiem/ Nie wyorzesz jutra pługiem/ Minęło,/ Zniknęło,/ Bez zwrotu,/ Powrotu”. Wszystkie wymienione wyżej utwory znajdą się w naszej prezentacji, a wiersz Baki będzie ją zamykał. Wiersze zamierzamy zaprezentować nie tylko w sposób mówiony przez aktorów, ale także jako teksty do czytania przez widzów: napisane na płachtach papieru, ścianach, podłodze, kostiumach, w formie listów itp.
Nasza prezentacja będzie miała charakter dynamiczny, gdyż ruch jest esencją baroku, albowiem „czas odmienność z sobą rodzi” (Hieronim Morsztyn). Aby zwiększyć dynamikę przekazu prezentacjom wierszy towarzyszyć będzie muzyka wykonywana w żywym planie.
Nieprzypadkowym miejscem realizacji projektu będą zabytkowe (niektóre pochodzące nawet z siedemnastego wieku) przestrzenie Muzeum Archeologicznego, dlatego, że we wnętrzach i przestrzeniach starych budowli niemalże namacalnie odczuwa się Czas. One po prostu czas pamiętają.
W projekcie wezmą udział aktorzy Teatru Mumerus: Agnieszka Dziedzic, Katarzyna Piotrowska - Ornatkiewicz, Jan Mancewicz, Jacek Milczanowski oraz muzycy: Alicja Margolin i Michał Braszak. Współpraca plastyczna – Agnieszka Dębowska. Scenariusz i reżyseria: Wiesław Hołdys.
Projekt finansowany przy udziale finansowym Miasta Kraków.
Prezentacja Stowarzyszenia Teatr Mumerus w oparciu o poezję polskiego baroku autorstwa Józefa Baki, Hieronima Morsztyna, Jana z Kijan, Daniela Naborowskiego, Wacława Potockiego, Jakuba Teodora Trembeckiego, Jerzego Trzanowskiego i innych oraz muzyki barokowej (Bach, Vivaldi) oraz niebarokowej (Beethoven, Chopin, improwizacja)
12 października 2025, godz. 19:00, Muzeum Archeologiczne w Krakowie, ul. Senacka 3.
Wstęp wolny
Nasza propozycja odnosi się do podstawowego tematu tegorocznej Nocy Poezji, czyli czasu – w naszym przypadku w poezji polskiego baroku. Odniesienie się do baroku jest już w tytule, który jest cytatem z „Przemian” Wacława Potockiego, jednego z najwybitniejszych polskich poetów XVII wieku, natomiast podtytuł jest typowym barokowym konceptem „na opak” (zamiast „czas w baroku” jest „barok w czasie”).
W poezji barokowej (przynajmniej w tej części, którą zamierzamy zaprezentować podczas Nocy Poezji) czas nie jest czymś abstrakcyjnym - jest personą, niemalże osobą mającą moc sprawczą. Jest to istotne, gdyż nasza prezentacja będzie miała charakter działania dokonywanego przez aktorów i muzyków. Sprawczość Czasu (jako persony, a więc dlatego – jak w nazwie własnej – użyto dużej litery) polega na tym, że może on rozchwiać, wszystko zepsuć, ale także rozplątać wszystkie węzły (wymienione odniesienia pochodzą z poezji Hieronima Morsztyna i anonima). Przede wszystkim zaś sprawczość Czasu, polega na tym, że jest absolutnym władcą, gdyż: „czasowi zgoła wszystko na świecie hołduje” (Daniel Naborowski).
Nasza propozycja łączy się z refleksją na temat czasu, postrzeganego linearnie albo kuliście. Czas postrzegany kuliście jest obecny w polskiej poezji barokowej, czego przykładem może być cytat z wiersza wyraził Daniela Naborowskiego: „karmią byt nasz godziny”. W baroku czas kulisty, czyli powtarzalny, odmierzają zegary (jak w „Zegarze bojaźni bożej” Jakuba Teodora Trembeckiego) czy też kalendarze odmierzające powtarzalny, zgodny z ruchem słońca i księżyca rytm dnia i nocy, miesięcy i lat (jak np. „Kalendarz wieczorny” Jana z Kijan). Czas linearny, zwany inaczej czasem limetycznym (od „limes” – granica), to po prostu czas biegnący od jednego punktu do drugiego, w wymiarze poetyckim bardzo często są to wiersze poświęcone narodzinom, aż po jeden z podstawowych tematów poezji, czyli śmierci. Przy czym takie doświadczanie czasu opisywane jest na ogół w wymiarze jednostkowym: wydarza się tylko raz i jednej osobie i jest niepowtarzalne. Takie odczuwanie czasu jest także obecne w poezji baroku – wystarczy zacytować końcowy fragment wiersza Józefa Baki z cyklu „Uwagi o śmierci niechybnej”: „Nie dopędzisz wczoraj cugiem/ Nie wyorzesz jutra pługiem/ Minęło,/ Zniknęło,/ Bez zwrotu,/ Powrotu”. Wszystkie wymienione wyżej utwory znajdą się w naszej prezentacji, a wiersz Baki będzie ją zamykał. Wiersze zamierzamy zaprezentować nie tylko w sposób mówiony przez aktorów, ale także jako teksty do czytania przez widzów: napisane na płachtach papieru, ścianach, podłodze, kostiumach, w formie listów itp.
Nasza prezentacja będzie miała charakter dynamiczny, gdyż ruch jest esencją baroku, albowiem „czas odmienność z sobą rodzi” (Hieronim Morsztyn). Aby zwiększyć dynamikę przekazu prezentacjom wierszy towarzyszyć będzie muzyka wykonywana w żywym planie.
Nieprzypadkowym miejscem realizacji projektu będą zabytkowe (niektóre pochodzące nawet z siedemnastego wieku) przestrzenie Muzeum Archeologicznego, dlatego, że we wnętrzach i przestrzeniach starych budowli niemalże namacalnie odczuwa się Czas. One po prostu czas pamiętają.
W projekcie wezmą udział aktorzy Teatru Mumerus: Agnieszka Dziedzic, Katarzyna Piotrowska - Ornatkiewicz, Jan Mancewicz, Jacek Milczanowski oraz muzycy: Alicja Margolin i Michał Braszak. Współpraca plastyczna – Agnieszka Dębowska. Scenariusz i reżyseria: Wiesław Hołdys.
Projekt finansowany przy udziale finansowym Miasta Kraków.














